perypetie-maturzystki blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: grzyby

Mikroryza – to współpraca grzyba i rośliny, a dokładniej jej korzeni. Grzybnia, a może ona należeć do sprzężniowca, workowca lub podstawczaka, przerasta korzenie rośliny, dając jej wodę i sole mineralne i odbierając w zamian związki organiczne. Ponad 90% roślin korzysta z mikoryzy. Dlaczego? Bo to wielokrotnie zwiększa ich powierzchnię chłonną. W końcu starsze korzenie roślin są okryte korą i nie mogą bezpośrednio pobierać wody. W mikoryzie uczestniczą także jadalne podstawczaki, np. prawdziwek (+ dąb) i koźlarz (+ brzoza lub topola).

Tylko grzyby, co zostało dawno temu zaznaczone – rozkładają ligninę, dzięki czemu ratują Ziemię przed przykryciem grubą warstwą organicznych szczątków roślin. Dzięki nim ekosystemy nadal funkcjonują prawidłowo. Niestety, grzyby rozkładają także drewniane konstrukcje wzniesione przez ludzi lub ich albo zwierząt pożywienie. Takie spleśniałe jedzenie, szczególnie gdy sprawcą jest kropidlak, spożyte może powodować marskość wątroby. Kropidlaki wydzielają bowiem groźne alfatoksyny.

Grzyby, niestety, mogą być kojarzone ze średniowiecznym motywem danse macabre. W 944 roku kościstą postacią z kosą okazała się  buławinka czerwona, workowiec którego postacią przetrwalną jest spopularyzowany przez Herberta sporysz („Pan od przyrody”) zawierający trujące alkaloidy i pasożytujący na roślinach uprawnych.
Drożdżaki za to powodują grzybicę skóry i narządów płciowych lub, co jest o wiele groźniejsze, płuc, mózgu i innych narządów wewnętrznych (ale jest to rzadkość!).

Danse

Grzyby odgrywają w przyrodzie różnorodne role – znajdziemy czarne charaktery, choć nie brakuje i rycerzy na białych rumakach (Jest naprawdę późno.)

Porosty – porost to grzyb (workowiec lub, rzadziej, podstawczak) i glon (sinica lub zielenica). To ścisła plecha grzyba przypominająca  owocnik z komórkami glonów między strzępkami.
Chrobotki to grzyby porostowe, na których plechach powstają małe, miseczkowate owocniki, w których tworzone są zarodniki workowe, dzięki czemu dowiadujemy się, że należą do workowców. Całe porosty mogą rozmnażać się przez urwistki - soredia – niewielkie fragmenty grzybni mające wewnątrz komórki glonu.
Niełatwo jest określić charakter relacji łączącej grzyby i glony, choć zwykle określa się ją jako symbiozę: grzyb daje komórkom glonu wodę i sole mineralne, a glon grzybowi produkty fotosyntezy. Jednak: czasami grzyb trawi glon, poza tym grzyby porostowe w naturze nie mogą żyć samodzielnie, a glony owszem.
Porosty wytwarzają związki używane jako wskaźniki pH, na przykład lakmus, który wytwarza kilka gatunków porostów z orszelką na czele.
Porosty zniosą brak wody i gleby oraz niskie temperatury, zatem są ważnymi producentami materii organicznej w tundrze. Ogólnie są pionierami życia, od nich zaczyna się proces gromadzenia się tej materii organicznej. Zamieniaja skały w glebę. Wodę wchłaniają całą powierzchnią ciała [Oddają się całe temu, co daje im życie. I od porostów można się uczyć.]
Są wskanikami zanieczyszczenia powietrza, głównie na dwutlenek siarki, który powoduje powstawanie kwaśnych deszczy. Aby sprawdzić, jak bardzo powietrze jest zanieczyszczone, stosuje się skalę porostową.

[Polubiłam te porosty, a Ty? Sprzeczne wewnętrznie, a doskonale współpracujące. Ich zależność przypomina niewolę, jednak tylko  tak mogą stać się pionierami życia! Tylko wtedy stają się komisją sanitarną. Jedynie w ten sposób produkują jakże ważne dla chemików substancje... To trochę jak wznoszenie piramid w starożytnym Egipcie. A ta ciągła niepewność glonów co do zachowania życia... skwapliwe przyjmowanie kropel wody od grzyba, drżąc, czy nie wydzieli także enzymów trawiennych. Mimo to, tylko one mogą nakarmić głodnego renifera. Tylko w ten sposób jest to możliwe.]

Renifer

Przechodzimy w tym momencie do grzybów, które najbardziej kojarzą się nam z tą nazwą. Chyba, że Ty, który to czytasz, jesteś miłośnikiem biologii i na słowo „grzyb” myślisz „kariogamia”… Żałosne. Chciałam napisać – pochwalam, pochwalam. A słowo „żałosne” w moim języku oznacza co innego niż powszechnie się uważa, to jakby prawie synonim „urocze” (w końcu sama myślę wtedy „kariogamia”…)

Zatem… owocniki wielu gatunków podstawczaków można jeść bez szkody dla zdrowia, np. kurek i prawdziwków. Niektóre jednak są śmiertelnie trujące, np. muchomor sromotnikowy, albo muchomor wiosenny, albo… borowik sztański [Nazwa bywa myląca, prawda?].
Wiele podstawczaków, na przykład pasożytnicze rdze mają podstawki na wyniesionych strzępkach, a nie pod spodem owocnika, którego nie wytwarzają.

Koniec podstawczaków.

Istnieje grupa grzybów nazywana grzybami niedoskonałymi [Grzyb niedoskonały...] Postanowiono tak ze względu na to, że grzyby te nie wytwarzają organów do rozmnażania płciowego. [W książce napisali, że niestety...]. Formy płciowe grzybów za to określa się jako doskonałe.
Klasyfikacja grzybów niedoskonałych opiera się także na sposobie wytwarzania zarodników konidialnych (zarodników powstałych dzięki podziałom mitotycznym na szczytach strzępek – konidioforów).
Większość grzybów niedoskonałych to workowce, w tym pędzlak i kropidlak.
Penicylinę, którą wykorzystuje się w medycynie do walki z bakteriami to substancja, którą wytwarza pędzlak właśnie w tym celu.
Pewien rodzaj pleśni zaś wykorzystuje się przy przeszczepach narządów, ponieważ wytwarza ona cyklosporynę, obniżającą odpowiedź odpornościową organizmu. Dzięki temu ryzyko odrzucenia narządu jest mniejsze.

Grzyb

Czyż to nie jest bez sensu być tu teraz? Czy nie lepiej wstać jutro wcześnie? Nie. A jutro Niedziela Palmowa. Wielkanoc tak niedługo, tymczasem wcale nie czuję się przygotowana na przyjęcia po raz kolejny prawdy… prawdy o Zmartwychwstaniu.

Typ Podstawczaki: lądowe.  Wielokomórkowa grzybnia. Grzybnia wegetatywna zwykle dikariotyczna.
Rozmnażają się płciowo lub bezpłciowo, przez zarodniki konidialne. Nie mają gametangii – miejsc tworzenia się gamet. 
Proces płciowy - somatogamia: łączenie się dwóch różnoimiennych strzępek grzybni –> plazmogamia –> komórka z parą jąder sprzężonych –> nowa grzybnia z komórek dikariotycznych (grzybnia dikariotyczna), wytwarzająca w pewnych okresach życia owocniki.
W warstwie rodzajnej owocnika szczytowe komórki niektórych strzępek przekształcają się w w zarodnie – podstawki. W zarodniach kariogamia i jeden podział mejotyczny.
Na szczycie podstawki uwypuklają się cztery wyrostki. Do nich wnikają powstałe w mejozie jądra komórkowe i tworzą razem z wypustkami zarodniki podstawkowe, które odrywają się od podstawki i są roznoszone przez prądy powietrza.
Do podstawczaów należą grzyby kapeluszowe. Spodnia strona kapelusza – hymenofor - pofałdowana, co zwiększa jej powierzchnię. Może mieć postać blaszek (u prawdziwka), lub rurek (pieczarka). Zewnętrzna warstwa komórek hymenoforu to warstwa rodzajna z podstawkami. Dzięki temu, że znajduje się na spodniej stronie kapelusza, zarodniki są łatwiej rozsiewane.
Niektóre podstawczaki są zamknięte (np. purchawka) i wydmuchują zarodniki pod wpływem nacisku.

[Wróciłam z Mszy z palemką, ale spóźniłam sie na święcenie. Najpierw poddałam się uczuciu przygnębienia w związku z ostatnimi wydarzeniami, a potem znalazłam ciekawy artykuł… 
http://mateusz.pl/mt/ko/Krzysztof-Osuch-SJ-Pokonac-grzech-zwycieska-rozkosza.htm
 Jakie to dziwne, że wciąż zapominam, że Bóg mnie/nas kocha. Ciągle myślę o tym, że znowu robię coś nie tak, nawet że Pan Jezus umarł na krzyżu myślę. A o tym ciągle zapominam. O tym, co to dla mnie/dla nas znaczy. I za każdym razem jestem zdziwiona, jak mogę żyć poddając się uczuciu smutku, zrezygnowania lub obojętności. Nie myśląc wcale o tej prawdzie, albo jakby w nią powątpiewając. A dzisiaj nawet pytałam, jak mam przeżywać Mszę, skoro nie widzę i nie czuję. Mogę tylko wierzyć. Cóż… poczekam na odpowiedź.]

[Och - już przyszła! Bo przedtem nie skończyłam czytać artykułu. Co nie oznacza, że przybył on na suchą glebę - o nie! Już przedtem myślałam o tych sprawach. Nie wiem tylko, czy dobrze się wyrażę. Bóg przemawia do nas/do mnie w Piśmie Świętym, pisanym, jak wierzę/wierzymy pod natchnieniem Ducha Świętego. Właśnie tam znajduje się zapewnienie o Jego miłości. A Ewangelia opowiada o tym, jak Pan Jezus ustanowił Eucharystię - na której Bóg przemienia chleb i wino w... Jego Ciało i Krew. I każda świadomość, że ktoś nas kocha jest bardzo uszczęśliwiająca, a świadomość, że ktoś nas kocha mimo wszystko i zawsze... mimo tego, że złe, które robimy i które nam robią Go martwi i obraża.]

[Och - a teraz zupełnie skończyłam czytać. W następnym poście wstawię ostatni fragment...]

Palemka

Powoli dochodzę do wniosku, że tekst ciągły w przypadku workowców będzie wszystko jeszcze bardziej supłał. Stąd, na rzecz lepszego przekazania informacji, z żalem porzucam snucie nie zawsze ciekawych historii o grzybach.

Typ Workowce: grzybnia ze strzępek wielokomórkowych, więc podzielonych ścianami poprzecznymi, choć do workowców należą też, tzw. drożdżaki, które są jednokomórkowe i rozmnażają się przez podział lub pączkowanie komórki.
Rozmnażanie wielokomórkowych workowców – bezpłciowo za pomocą zarodników konidialnych. Po procesie płciowym – gametangiogamii - powstawanie innych zarodników. Zapłodnienie zwykle w owocniku  - zbitej części grzybni w przypadku workowców o kształcie kulistym, miseczkowatym lub butelkowatym.
Zapłodnienie - zawartość wielojądrowej plemni przelewa się do wielojądrowej lęgni. Nie zachodzi kariogamia, ale utworzenie jąder sprzężonych.
Pary jąder idą do strzępek wyrastających z zapłodnionej lęgni. Dikariotyczne strzępki rosną. Osiągają warstwę rodzajną owocnika. Ze szczytowych komórek tworzą się zarodnie – worki.
W workach dopiero zachodzi kariogamia – zlanie się jąder – a potem jeden podział mejotyczny i jeden podział mitotyczny.
W wyniku w każdym worku jest osiem zarodników workowych, które są rozsiewane i kiełkują, dając początek nowemu konidioforowi z lęgnią i plemnią.

Drożdżaki - nieporuszające się jednokomórkowce – należą do nich drożdże. Żyją w środowiskach wilgotnych bądź płynnych, gdzie jest dużo związków organicznych, na przykład soków i tkanek roślin, lub wydzielin zwierząt. Podczas rozmnażania cała komórka przekształca się w worek [Ciekawe, jak to wygląda, gdy komórka grzyba zamienia się w worek.] 
Wśród workowców odnajdziemy także pleśnie: pędzlaka i kropidlaka, któym nazwy nadano od kształtu konidioforów (szczytach strzępek). One rzadko rozmnażają się płciowo.
Wiele workowców to pasożyty. Żywicielem buławinki czerwonej jest żyto. Wytwarza ona zbitą grzybnię przetrwalną – sporysz. [sporysz - "ciemne ziarno" z wiersza Herberta, pokazane uczniom przez "pana od przyrody", którego w drugim roku wojny zabili "łobuzy od historii."]. Sporysz zawiera trucizny z grupy alkaloidów.
Niektóre workowce nadają się do jedzenia, na przykład trufle i smardze.

Jak na razie mało na tym blogu perypetii maturzystki, a bardziej jej rozterki. I grzyby. [Istotka zaśpiewała kilka dźwięków. Co za harmonia i słodycz. Istotka śpiewa. Szkoda, że nie możesz słyszeć tego, Czytelniku.]

Typ Skoczkowce:

[Nie, żadne skoczkowce. Nie można tak. Zbyt bardzo mi głupio, że tak wywnętrzałam się w poprzednich postach. Teraz opowiem o grze Istotki. Odbywa się ona we wspaniałym wnętrzu. Białe marmury otaczają ją ze wszystkich stron. Za ogromnymi oknami otwiera się widok na ciche jezioro, nad którym polatują granatowe ważki, a Księżyc i gwiazdy schylają się łaskawie. Wokół drzewa rozciągają się w szumiące lasy. A ona gra nieprzerwaniena białym pianinie, w krainę muzyki zamieniając białe marmury, czarne lasy, ciche jezioro... duszę swoją ofiarowując bez żalu.]

Typ Skoczkowce: mają zwykle prostą budowę ciała. Część jest jednokomórkowa, niektóre mają ciała zbudowane z nitkowatych strzępek. Tylko u skoczkowców występuje stadium wiciowca. Gamety i pływki do rozmnażanmia płciowego posiadają jedną wić. Pewien pasożytniczy skoczkowiec powoduje tzw. raka ziemniaczanego. Uważa się, że skoczkowce przypominają wspólnego przodka grzybów. Ich rozmnażanie polega albo na łączeniu się gamet, które mogą być identyczne (izogamia), nieco różnej wielkości (anizogamia) lub wyraźnie różne (oogamia), albo na łączeniu się wielojądrowych gametangiów (gametangiogamia). Gametangia to miejsca tworzenia gamet.

Typ Sprzężniowce: [Zamknęłam oczy i na dotakek zakryłam je dłońmi. Oddech mój stał się cięższy. Co robię? Próbuję kochać. Nie, lepiej nic nie pisać. Jak łatwo sprawy piękne uczynić powszednimi. Albo raczej jak łatwo uwierzyć w tworzony przez siebie obrazek zapominając o prawdzie, rezygnując z jej szukania.]

Typ Sprzężniowce: grzyby lądowe, zbudowane ze strzępek komórczakowych. Grzybnia wegetatywna jest haploidalna. Rozmnażanie bezpłciowe ma miejsce dzięki zarodnikom produkowanym w zarodniach albo na szczytach strzępek, a płciowe przez łączenie się gametangiów. Grzybnie, które wyrastają z zarodników mają odmienną płeć, choć podobną budowę. Gametangia tworzą się podczas stykania się ze sobą strzępek różnoimiennych (+ i -) [Jak magnesy.]. Twór, który w efekcie powstaje nazywamy zygosporą. [Tych nazw jest tyle, że trudno odnaleźć w tym jakiś sens.] Jest ona odporna na wysuszanie i wysoką temperaturę, przeciwnie niż grzybnia, i kiełkuje w odpowiednich warunkach. Jej pierwszym podziałem jest mejoza. Do sprzężniowców należą pleśniak i rozłożek, pojawiające się na żywności trzymanej w ciepłym i wilgotnym miejscu.

pleśń

Nowy dzień rozpoczłął się dziś dla mnie tuż przed 16. Niedobrze, miał zacząć się o 13. Ach, jak niedobrze, bo teraz jest 18. Dzisiaj zaczynamy od grzybów. Szczerze pisząc, nie mam pojęcia, jak się wyrobię do następnego rana, a najlepiej do dzisiejszej nocy. Zatem robię zakład z samą sobą. Grzyby chcę skończyć do 21. Trza się w garść wziąć. Ojej, co ja napisałam. Ten blog coraz bardziej przypomina moją głowę. Ciekawe… czy możliwa jest taka jego ewolucja, że wyrosną mu włosy… To jest dobry przykład pytania retorycznego.

Grzyby – co piszę niechętnie pamiętając o ich skomplikowanych dla mnie cyklach życiowych – są samodzielną linią ewolucyjną eukariontów. Wszystkie są cudzożywne. Mogą być saprotrofami - spożywającymi martwe szczątki [jak sępy!], lub biotrofami, więc pasożytami lub symbiontami. Ich komórki nie potrafią fagocytować. Odżywiają się, co często podkreśla moja nauczycielka biologii, w dość nietypowy spsób. Wydzielają na zewnątrz enzymy trawienne i wchłaniają płynny pokarm powierzchnią ciałą. Oddychać mogą tlenowo bądź beztlenowo (wtedy nazywa się to fermentacją. Wykorzystuje ją człowiek do produkcji alkoholu, pieczywa i serów) [Nawet nie wiemy, kiedy posiłki przyżądzają nam grzyby. Grzeczne grzyby, grzyby kucharze.]. Grzyby maja ścianę komórkową z chityny, małe jądra komórkowe oraz przeprowadzają specyficzna mitozę [Wszystko maja specyficzne. A może to rośliny i ludzie są specyficzni a grzyby normalne!]
[Czytelniku, zastanawiałeś się kiedyś, czy zaprzyjaźniłbyś się z samym sobą? Czy chciałbys dzwonić do siebie, żeby porozmawiać? Myślę, że mnie by odstraszyła ode mnie moja dziwaczność, bezsprzeczna. Ale jak trudno jest nie być dziwaczną. A być: pelną spokoju wewnętrznego, szczerą wewnętrznie i wewnętrznie życzliwą. Tak - wszystko wewnętrznie, bo tylko wtedy zewnętrze jako tako wygląda.]
Mitozę grzybów nazywa się wewnętrzną, bo w jej trakcie nie zanika otoczka jądrowa. Prawie wszystkie grzyby są przystosowane do życia na lądzie. Ich rola w ekosystemach jest ogromna – są destruentami, rozkładającymi martwe szczątki, także te z zawartością trudnej do strawienia ligniny [Przydają się środowisku przez sam sam fakt, że jedzą. Przez sam fakt, że istnieją. Wszystko jest potrzebne wszystkiemu. Jakie to... brak mi słów, ale jestem za.].
Grzyby mogą być jednokomórkowe i, najczęściej, wielokomórkowe lub komórczakowe. Ich ciało jest wtedy zbudowane z długich nitkowatych (przez co efektywniej wchłaniających) strzępek. Stanowi grzybnię. Nowe substancje odżywcze są kierowane ku końcom strzępek, które rosną bardzo szybko. Te same strzępki penetrują teren, aby znaleźć pożywienie. To stąd biorą się pleśnie – to te strzępki. Potem wytwarzają krótsze strzępki wrastające w podłoże i rozkładające je dzięki enzymom. Następnie wchłaniają w ten sposób przygotowane związki organiczne. Grzybnia rośnie, a gdy jest wystarczająco duża, wytwarza wzniesione strzępki, na których powstaje wiele zarodników do rozmnażania bezpłciowego.
[Czytelniku, oglądałeś Władcę Pierścieni? Pamiętasz króla, który nie chciał widzieć nadziei i wolał żyć w krainie śmierci? Który ciągnął za sobą na stos syna? Tak właśnie się zachowuję. Jest w tym największa groza, zamykająca na szczęście, miłość i piękno. Ale wróćmy do grzybów. Jednak najpierw podkreślmy: Chcę żyć. Chcę kochać. Chcę być szczęśliwa. Tymczasem Istota, o której mogę powiedzieć, że jest upragnionym widokiem mojego serca, gra rozkoszne trele na swoim pianinie... Istoto! Wołam Cię z wnętrzności swojej nędzy...]
Rozmnażanie płciowe ma o wiele mniejszą rangę od bezpłciowego, często wcale nie występując.
Frog

  • RSS