perypetie-maturzystki blog

Twój nowy blog

Wpisy z tagiem: figa

Bo figa pochodzi z kraju, który ma klimat bardzo gorący. Urodziła się daleko stąd. Póki rosła, oglądała krajobrazy dzikie, zielone i słoneczne. Codziennie mijała ją dziewczyna o ciemnej skórze i długich, falami opadającymi na plecy włosach. Pewnego świtu dotknął ją młody misjonarz. Trzymał chwilę w palcach, lecz zaciekawił go krzyk kolorowego ptaka gdzieś pod niebem. Ach, jak miękki był jego dotyk! Potem przyszło dużo młodzieży i ktoś ją zerwał nieuważnie. Wrzucona do kosza, długo nic nie widziała.
Ach – coraz mniej i mniej wody, coraz mniej życia miała w sobie! Teraz leży tu, pomarszczona staruszka, której coraz trudniej jest przypomnieć sobie dzień swoich narodzin, dotyk misjonarza i słonecznych promieni. Jaki… kolor włosów miała ta dziewczyna z A… z Afryki!
Nie zjem tej figi, to byłaby zbrodnia.
Protisty grzybopodobne.
A orzech! Chłodny jak las, z którego pochodzi. Nie rozumie bełkotu figi, to nie jego język. Pozbawiony wszystkiego co bliskie, przylgnął do niej jak małe dziecko.
Protisty grzybopodobne – zalicza się do nich kilka grup protistów, wcześniej uważanych za grzyby. Odżywiają się martwą materią organiczną. Zbudowane z nitkowatych strzępek. Wytwarzają owocowania.
Typ Lęgniowce: zwykle żyjące w wodzie, odżywiają się martwymi szczątkami, bądź są pasożytami. Zbudowane z komórczakowych (więc wielojądrowych) strzępek. Rozmnażanie bezpłciowo przez pływki o dwóch wiciach nierównej długości.
Roztoczkowce tworzą naloty podobne do pleśni, mogą atakować ryby.
Fitoftora to pasożyt, np. ziemniaków i pomidorów. Żyje na lądzie. Jego jednokomórkowe zarodniki są przenoszone na inne rośliny przez wiatr. Może wytwarzać pływki.
Typ Śluzowce: wielojądrowe pełzaki. Żyją w ściółce leśnej lub w pniach martwych drzew. Wypełzają na powierzchnię i tworzą żółty lub pomarańczowy galaretowaty twór – owocowania – wytwarzający zarodniki.
kot

Typ Eugleniny: jednokomórkowe, zwykle swobodne, słodkowodne wiciowce, bez ściany komórkowej, bez rozmnażania płciowego. Chloroplasty od zielenic, a często bez chloroplastów i cudzożywne. Samożywne klejnotki (inna nazwa euglenin) mogą stać się heterotrofami przy braku światła. Mają chlorofile a i b, są spokrewnione ze świdrowcami (to protisty zwierzęce, te od muchy tse-tse).

Typ Tobołki: gatunki samożywne i cudzożywne. Najliczniejsze bruzdnice – jednokomórkowe, swobodne wiciowce, mające dwie bruzdy, w których umieszczone są dwie wici. Bruzdnice pojawiające się masowo tworzą zakwity. Wytwarzają groźne dla człowieka trucizny powodujące paraliż, a nawet śmierć. W książce napisali pięknie o zakwitach nocoświetlika:

„Podczas jego masowego pojawu, każdy płynący nocą obiekt – statek, delfin lub ryba – pozostawia świetlisty ślad, a każda fala lśni zielonkawym blaskiem.”… Chlorofile a i c, chloroplasty z krasnorostów.

Typ Chryzofity: najliczniejsze, inaczejglony złociste. Wśród nich złotowiciowce, okrzemki i brunatnice. Posiadają dużobarwników z grupy ksantofili, dzięki czemu są złote lub brązowe. Mają dwieróżnej długości wici, dłuższą z „włoskami” z białka. Otrzymałychloroplasty od krasnorostów [ciekawe jak i czy możliwe jest zapamiętanie tegowszystkiego], chlorolile a i c.

Złotowiciowce – ameby lub wicowce, najczęściej kolonijne. Mogą tworzyć zakwity.

Okrzemki – tylko jednokomórkowe, zwykle samotne, o wielkiej liczbie gatunków. Mają dwuczęściową ścianę komórkową wysyconą krzemionką. Dzielą się i wytwarzają mniejszą część ściany komórkowej, jednak, jako że jeden z organizmów potomnych dostaje zawsze poprzednią mniejszą. Organizm po n podziałach może odrzucić starą ścianę komórkową, urosnąć i wytworzyć nową.

Brunatnice mają najwyższy stopień rozwoju organizmu wśród glonów. Niektóre mają plechy, z niby-korzeniami, niby-łodygą i niby-liśćmi [Biedne brunatnice. Całe na niby, a żyją w najprawdziwszym świecie.] Zbudowane z tkanki, która powstaje dzięki podziałom komórek w trzech płaszczyznach. Posiadają struktury podobne do rurek sitowych. Mają różne cykle życiowe, w których zwykle dominuje sporofit. U morszczynu, który może mieć nawet pięćdziesiąt metrów, w ogóle nie ma gametofitu.

Zostały jeszcze protisty grzybopodobne. Piszę coraz bardziej plącząc się i dziwiąc. Że figa jest w tym samym miejscu, przy kubkach nagle skromna i bardzo niewielka. Szepcze coś do orzeszka, jakby chcąc schować się w tym szepcie cała. Teraz zbyt obszerna w swojej pulchności.

Figa


  • RSS